Ropa WTI powiększa zyski po publikacji danych o zapasach w USA

Ropa WTI powiększa zyski po publikacji danych o zapasach w USA

wrz 12, 2018

W środę ropa WTI powiększa jeszcze wcześniejsze zyski w sesji północnoamerykańskiej, po tym, jak najnowsze dane wykazały, że zapasy ropy w USA zmniejszyły się bardziej niż prognozowano.

Kontrakty terminowe na amerykańską ropę West Texas Intermediate, na nowojorskiej giełdzie Mercantile Exchange, wrosły 1,37 centa (1,92%), do poziomu 70,62 USD za baryłkę, do godziny 16:33, w porównaniu do 70,42 USD notowanego przed raportem.

Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej (EIA) podała w swoim cotygodniowym raporcie, że zapasy ropy zmniejszyły się o 5,296 mln baryłek, w tygodniu zakończonym 7 wrześniu. Analitycy rynkowi prognozowali ich spadek o 1,300 mln baryłek, podczas gdy Amerykański Instytut Naftowy, we wtorek poinformował o ich obniżeniu o 8,636 mln baryłek.

Według danych EIA, wielkość dostaw w Cushing, w stanie Oklahoma – kluczowym punkcie dostaw ropy notowanej na nowojorskiej giełdzie towarowej (NYMEX) – zmniejszyła się w zeszłym tygodniu o 1,242 mln baryłek. Amerykańskie zapasy ropy naftowej ogółem sięgnęły pułapu 396,2 mln baryłek w ostatnim tygodniu, co według EIA stanowi ”3% spadek w stosunku do średniej pięcioletniej dla obecnej pory roku.”

Raport wykazał również, że zapasy benzyny wzrosły o 1,250 mln baryłek, w porównaniu z prognozami na poziomie 1,321 mln, podczas gdy zapasy destylatów zwiększyły się o 6,163 mln baryłek, wobec szacunków na ich przyrost o 1,446 mln.

Tymczasem, na londyńskiej giełdzie ICE Futures, notowania kontraktów terminowych na ropę typu Brent, z dostawami zaplanowanymi w listopadzie, wzrosły o 83 centy, (1,05%), do pułapu 79,89 USD, do godziny 16:35, w porównaniu do 79,63 USD, notowanego przed sprawozdaniem.

Tymczasem różnica cenowa ropy Brent do WTI wyniosła 9,19 USD za baryłkę, do godziny 16:36, w porównaniu do 9,81 USD notowanych podczas zamknięcia wtorkowej sesji.

Z pozostałych wiadomości, potencjalny wpływ huraganu Florence, który zmierza w kierunku wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, umocnił jeszcze obawy rynkowe dotyczące amerykańskich sankcji nałożonych na Iran, co spowodowało w ciągu nocy największy skok cen ropy naftowej od czerwca.

Raporty sugerują, że irański eksport ropy już zaczyna odczuwać konsekwencje amerykańskich działań, podczas gdy nabywcy szukają alternatywnych źródeł dostaw, jeszcze przed rozpoczęciem obowiązywania sankcji, które mają wejść w życie 4 listopada.

Huragan Florence, duża burza kategorii 4, zbliża się do Północnej i Południowej Karoliny. Prognozowane jest, że dotrze on do USA jeszcze w tym tygodniu.

Przed rozpoczęciem burzy, ludzie skupowali benzynę, powodując wzrost popytu, co z kolei doprowadziło do zwiększonego zapotrzebowania na produkty rafinowane i ropę.

W ramach podejmowanych wysiłków mających na celu zapobieganie wzrostowi cen ropy naftowej, urzędnicy ds. Energetyki z USA, spotkają się w tym tygodniu ze swoimi odpowiednikami z Arabii Saudyjskiej i Rosji. Te trzy kraje są największymi producentami ropy naftowej na świecie. Stany Zjednoczone chcą upewnić się, że Arabia Saudyjska i Rosja utrzymają dostawy na poziomie ograniczającym podwyżki cen.

Amerykański sekretarz ds. Energii - Rick Perry, spotkał się w poniedziałek z saudyjskim ministrem ds. energetyki - Khalidem al-Falihem. Zgodnie z oświadczeniem amerykańskiego Departamentu Energii, podczas spotkania omawiali oni stan światowych rynków ropy naftowej, potencjał cywilno-nuklearnej współpracy USA i Arabii Saudyjskiej oraz wysiłki na rzecz dzielenia się technologiami wykorzystywanymi do produkcji czystych paliw.

Jak poinformował w niedzielę wieczorem Reuters, Perry już w czwartek spotka się także z rosyjskim ministrem ds. energetyki - Alexandrem Novakiem w Moskwie.

Dołącz do Libertex!

Ćwicz za darmo na rachunku demo z 50 000 euro

ZAREJESTRUJ SIĘ
lub od razu rozpocznij rzeczywiste transakcje